Węgorzewo: trwają archeologiczne badania w ramach projektu "Dolina Węgorapy"
Dodane przez emes dnia 09 listopad 2011 09:38:32
Starożytna i wczesnośredniowieczna osada w Kalu znajduje się obecnie niemal w centrum współczesnej wsi. Fot. Krystian Trela / PAP - Nauka w PolsceCeramiczne zabytki archeologiczne oraz próbki spieków metalicznych, polepy, kości zwierzęcych, węgli drzewnych, pobrane z osad położonych na styku Krainy Wielkich Jezior Mazurskich i Krainy Węgorapy przebadano w ramach projektu "Dolina Węgorapy 2008-2010". Projekt badawczy "Dolina Węgorapy" zakłada interdyscyplinarne rozpoznanie zachodniobałtyjskiego osadnictwa wczesnośredniowiecznego na północnym krańcu współczesnych Mazur. Badania realizują wspólnie Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie i Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. >>>
Treść rozszerzona

Archeologiczne badania Doliny Węgorapy

Ceramiczne zabytki archeologiczne oraz próbki spieków metalicznych, polepy, kości zwierzęcych, węgli drzewnych, pobrane z osad położonych na styku Krainy Wielkich Jezior Mazurskich i Krainy Węgorapy przebadano w ramach projektu "Dolina Węgorapy 2008-2010". Badania realizują wspólnie Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie i Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

"Projekt badawczy Dolina Węgorapy zakłada interdyscyplinarne rozpoznanie zachodniobałtyjskiego osadnictwa wczesnośredniowiecznego na północnym krańcu współczesnych Mazur. - opowiada archeolog Jerzy M. Łapo, który prowadzi badania z Januszem Janowskim z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Prace prowadzono dotychczas na trzech osadach w Kalu, Wysieczy i Stulichach, położonych niedaleko Węgorzewa."

Kraina Węgorapy - zasięg regionu w granicach Polski. Źródło: Wiki Commons, autor: Qqerim, lic. Creative Commons.
Kraina Węgorapy - zasięg regionu w granicach Polski.
Źródło: Wiki Commons, autor: Qqerim, lic. Creative Commons.

Poza zabytkami pochodzącymi z wczesnego średniowiecza - przede wszystkim ceramiką naczyniową, ale również glinianymi przęślikami, półfabrykatem bursztynowym, fragmentem brązowego okucia pochwy noża - archeolodzy natrafili także na materiały archeologiczne z innych epok - od epoki kamienia po okres nowożytny. Wśród nich, jak mówi Jerzy M. Łapo, duże znaczenie mają znaleziska z Kalu, znad jeziora Święcajty, które datowane są na okres wędrówek ludów. Uzyskano stąd, oprócz ceramiki, duże ilości szczątków kostnych, pozostałych po skonsumowanych rybach i ssakach.

Starożytna i wczesnośredniowieczna osada w Kalu znajduje się obecnie niemal w centrum współczesnej wsi. Źródło: PAP - Nauka w Polsce, fot. Krystian Trela.
Starożytna i wczesnośredniowieczna osada w Kalu znajduje się obecnie niemal w centrum współczesnej wsi.
Źródło: PAP - Nauka w Polsce, fot. Krystian Trela.

"W świetle wyników analizy archeoichtiologicznej, przeprowadzonej przez Mirosławę Zabilską z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (UMK) w Toruniu, najliczniejsze były szczątki ryb z rodziny karpiowatych, które stanowiły 60 proc. zbioru. Zidentyfikowano m.in. leszcza, płoć, lina, wzdręgę, jazia, karasia pospolitego, a także szczupaka, okonia i sandacza" - informuje archeolog.

Analizie archeozoologicznej poddano również zbiór drobnych fragmentów kości ssaków. Podobnie jak szczątki ryb zostały one pozyskane dzięki szlamowaniu, czyli przepłukiwaniu wodą zawartości wypełniska wykopu, gdzie prowadzono badania.

"Daniel Makowiecki z UMK w Toruniu, który przeprowadził tę analizę, stwierdził, iż wśród zwierząt domowych dominowała świnia (20 fragmentów) przy niewielkim udziale bydła (2) i owcy/kozy (4) - opowiada naukowiec. - Zaskoczeniem była natomiast liczba kości wiewiórki (25) i zająca szaraka (7)". Wyróżniono również m.in. kości bobra, jelenia, sarny, niedźwiedzia brunatnego i tchórza.

"Otrzymane wyniki potwierdzają duże znaczenie gospodarcze polowań na zwierzęta futerkowe. Między innymi komplet żelaznych grotów strzał myśliwskich, przystosowanych do polowania właśnie na tę grupę zwierząt, odkryto w Paprotkach Kolonii, w powiecie giżyckim, w jednym z grobów na cmentarzysku kultury bogaczewskiej, datowanym na okres wpływów rzymskich" - mówi pracownik węgorzewskiego muzeum.

Jak podkreśla naukowiec, wyniki analiz archeozoologicznych pozwalają lepiej poznać życie codzienne wspólnot, z których we wczesnym średniowieczu wyłoniły się znane ze źródeł pisanych plemiona pruskie. Zdaniem realizujących projekt Jerzego Łapo i Janusza Janowskiego, bardziej prawdopodobne jest to, iż osadę w Kalu zamieszkiwali przedstawiciele plemion "zachodniojaćwieskich" niż "galindzkich".

"Wyniki badań prowadzonych w północnej części współczesnych Mazur uzupełniają dotychczasową wiedzę o tutejszych mieszkańcach sprzed 800-1500 lat, która do tej pory bazowała przede wszystkim na znaleziskach z cmentarzysk - mówi Jerzy Łapo. - Mazurskie wykopaliska niewątpliwie wzbogacą również bazę źródłową, na podstawie której być może uda się śledzić przemiany kulturowe i plemienne."

***

Projekt "Dolina Węgorapy 2008-2010" jest realizowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie, z priorytetu "Ochrona zabytków archeologicznych".

Wyniki analiz interdyscyplinarnych projektu zostaną opublikowane w tomie 2/3 "Studiów Węgorapskich", który ukaże się na początku przyszłego roku.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce