Toruń: koniec czwartego sezon badań przy kościele św. Jakuba
Dodane przez emes dnia 12 sierpień 2012 21:28:33
Kościół św. Jakuba w Toruniu, widok od strony północnej. Źródło: Wiki Commons, autor: Vauban, lic. CC-BY-SA-3.0 Pod koniec lipca dobiegły końca prace wykopaliskowe przy kościele św. Jakuba Apostoła w Toruniu. Archeolodzy odkryli kilkadziesiąt pochówków i ciekawe elementy architektury. Prace w dużym stopniu zdominowało rozpoznawanie kolejnych kwater dawnego cmentarza. Tegoroczne badania kończą prace w strefie najbliższej prezbiterium kościoła. W kolejnych sezonach archeolodzy szczególnie chcieliby skupić się na rozpoznawaniu zachodniej części świątyni. >>>
Treść rozszerzona

Koniec czwartego sezon badań przy kościele św. Jakuba w Toruniu

Pod koniec lipca dobiegły końca prace wykopaliskowe przy kościele św. Jakuba Apostoła w Toruniu. Archeolodzy odkryli kilkadziesiąt pochówków i ciekawe elementy architektury.

Kościół św. Jakuba w Toruniu, widok od strony północnej. Źródło: Wiki Commons, autor: Vauban, lic. CC-BY-SA-3.0
Kościół św. Jakuba w Toruniu, widok od strony północnej. 
Źródło: Wiki Commons, autor: Vauban, lic. CC-BY-SA-3.0.

Prace w dużym stopniu zdominowało rozpoznawanie kolejnych kwater dawnego cmentarza. Większość pochówków nie zawierała wyposażenia, zatem ich datowanie jest utrudnione. Przypuszczalnie większość z nich pochodzi z okresu nowożytnego oraz przełomu późnego średniowiecza i nowożytności. Ogółem wyróżniono na stanowisku 39 pochówków. Ciekawostkę stanowią cztery mogiły podwójne, gdzie umieszczono osoby dorosłe wraz z dziećmi.

"Zaskoczeniem jest odkrycie - po raz pierwszym na tym stanowisku - w warstwach cmentarnych aż trzech ossuariów, czyli skupisk kości wielu ludzi. Znajdowały się w ścisłym sąsiedztwie przypór kościoła" - wyjaśnia Anna Cicha, doktorantka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Ossuaria te stanowią pochówki wtórne. Podczas wykonywania kolejnych wkopów grobowych oraz w trakcie powtarzanych co jakiś czas niwelacji terenu wokół kościoła, pozyskiwano wiele luźnych kości z pochówków już zniszczonych.

"Zwyczajowo chowano je potem z powrotem we wspólnej mogile - w tym wypadku był to zapewne po prostu wykop bez dodatkowej obstawy czy pojemnika, gdzie kości zostały po prostu wrzucone" - mówi Cicha.

Oprócz potężnych kamiennych fundamentów kościoła, archeologom udało się rozpoznać kolejne partie przejścia łączącego kościół z klasztorem w okresie nowożytnym.

"Jego plan widoczny jest na XVIII-wiecznym rysunku autorstwa Jerzego Fryderyka Steinera. Co ciekawe, wyniki prac archeologicznych pokazują, że faktyczny przebieg tego przejścia różni się nieco od - przyjmowanego dotąd bez większych wątpliwości - planu Steinera" - dodaje Cicha.

Tegoroczne badania kończą prace w strefie najbliższej prezbiterium kościoła. W kolejnych sezonach archeolodzy szczególnie chcieliby skupić się na rozpoznawaniu zachodniej części świątyni.

Był to już czwarty sezon badań przy tym jednym z najstarszych i najpiękniejszych kościołów Torunia. Świątynia ta, ufundowana w roku 1309, nieprzerwanie od momentu powstania pełni funkcję kościoła parafialnego dla Nowego Miasta Torunia (w latach 1557-1667 była to parafia ewangelicka). Przez kilka wieków stanowiła także kościół klasztorny dla pobliskiego konwentu cysterek-benedyktynek, później benedyktynek.

Badaniami archeologiczno-architektonicznymi prowadzonymi przy kościele od roku 2008 kieruje dr hab. Krystyna Sulkowska-Tuszyńska, prof. UMK z Instytutu Archeologii UMK.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce