12 Grudzień 2017 07:37:47
Nawigacja
· Strona główna
· Artykuły
· Galeria zdjęć
· Forum
· Linki
· Newsy
· Kontakt
Ostatnie artykuły
· Rydno - prof. Romual...
· O Rydnie, Kamiennej ...
· RYDNO Stefana Krukow...
· KRWICA, czyli wizyta...
· Obiekty mieszkalne k...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Radom - grodzisko Pi...
· Kowala - grodzisko
· Pełczyska - grodzisko
· Czarnocin - kopiec
· Bronocice - pomnik "...
Najciekawsze tematy
· Strzelno - "diabe... [2]
· Jaskinia Nietoper... [2]
· Radom - grodzisko... [0]
· Kowala - grodzisko [0]
· Pełczyska - grodz... [0]
Nasi przyjaciele, partnerzy...

Rezerwat Rydno, piknik archeologiczny

Muzeum i Rezerwat Krzemionki

ARCHEOLABRYS
ARCHEOLABRYS

księgarnia archeologiczna SEFER

Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach

PTTK Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze

Muzeum Przyrody i Techniki - Ekomuzeum im. Jana Pazdura w Starachowicach

Najlepsze Blogi

RYDNO Stefana Krukowskiego

Fragmenty artykułu, który ukazał się w kwietniu 1961 r. w Przeglądzie Geologicznym, autorstwa Stefana Krukowskiego:

(...) Rydno w Łysogórach, to około 11 km długi odcinek doliny Kamiennej od Skarżyska do Wąchocka, razem z przywiązanymi doń nieruchomymi i ruchomymi pozostałościami prehistorycznych zakładów kopalniczych, przetwórczych i tarżowych (handlowych). Te zakłady za swe zadanie miały po pierwsze, wydobywanie miejscowego hematytu występującego wtórnie w zlepieńcu pstrego piaskowca i w owym czasie dostępnego w paru wychodniach na powierzchni Rydna; po drugie, wyrabianie na miejscu z hematytu jako z surowca barwniczego, gotowej krwicy (barwnika najbardziej podobnego do krwi) w postaci suchego pyłu i maści; i po trzecie, sprzedawanie krwicy mieszkańcom tych sąsiednich krain, które nie miały własnego hematytu ani zastępczego limonitu.

Krwica była bardzo poszukiwana i rozpowszechniona w użytku nadprzyrodzonym u ludów późnej prehistorii jako atrybut i podstawowy środek wierzeń i obrzędów sympato-magicznych. Była to niby namiastka krwi człeków i zwierzyny. Również był to bardzo pokazowy, jaskrawy jak sama krew, symbol wszystkiego, co w pomyśleniu tamtoczesnych ludzkich pasożytów żywej przyrody wiązało się z krwią żywą i z jej obfitością. Stąd krwica symbolizowała życie, zdrowie, żywotność, siłę, powodzenie łowieckie itp.

Krwica i razem z nią dziaga (kamienie zdatne na surowiec narzędzi głównych, tj. prehistoryczny odpowiednik dzisiejszych stali narzędziowych) w późnej prehistorii należały do niewielu, zaledwie do paru rodzajów towaru prawdziwego, czyli wyrabianego rzemieślniczo na sprzedaż, a nie samodziałowo na własny użytek wytwórców.

Te dwa towary, krwica i dziaga, (...) służyły potrzebom powszechnym i pospolitym, były podstawowymi warunkami z osobna społecznego i biologiczno-globowego istnienia i szerzenia ludzi. To zapewniało ciągły i niezawodny popyt na oba towary. (...) Poza tym na ogromnej większości ziem, które były wówczas słabo zaludnione po łowiecku lub tylko rzadko nawiedzane, nie znajdowano tych kopalin. To stanowiło o dużych cenach obu kopalin i wyrobów z nich w porównaniu do wszędobylskich, samodziałowych, tanich pozostałych dóbr pierwotnej gospodarki łowieckiej.

Przechodząc do wzajemnej, prehistorycznej wartości i ceny tych dwu kopalin znajduje się, że hematyt i krwica na ogół były droższe od dziagi i narzędzi z niej, bo pierwszy znajdowano rzadziej od drugiej. Ta ostatnia okoliczność, tj. największe ceny, panująca zwykle drożyzna krwicy są najlepszym wyjaśnieniem następujących faktów rydnoskich. Są to - bardzo długie istnienie (epiplejstocen i paleoholocen) zakładów rydnoskich; następnie, w granicach tego czasu, przybywanie i pobyt przy zakładach wysłańców plemion niezwykle licznych z dzisiejszych ziem Polski i jej pobliskiego wschodniego sąsiedztwa; dalej - rzemiosło prawdziwe i przy tym rozkwit eksploatacyjny zakładów stosowane i sprawione na Rydnie przynajmniej przez lud jeden, piasecki, podczas ostatecznego końca epiplejstocenu. I do tego jeszcze dodatkowe ześrodkowanie na Rydnie w rękach tego samego, niezwykle przedsiębiorczego ludu Piasczan, wyrabiania stangów (krzemiennych półwytworów narzędzi głównych) z dziagi krzemiennej zamiejscowej.

W tym ostatnim celu Piasczanie rydnoscy zaopatrywali się w odpowiednio formowane kawałki dziagi z jednoczesnych, odległych najmniej o 15 km na północ kopalni i odkrywek w krzemienionośnych wapieniach białej jury Łysogór. Poszczególne, bądź niektóre rodziny tego ludu na Rydnie nabywały zapasy takich brył dziagi, do stopniowego miejscowego przerabiania na stangi sprzedawane na zewnątrz. Zapasy takie należały do ich majątku. Piasczanie, ale i inne ludy Rydna chroniły je, zagrzebując do ziemi, najczęściej w swych domostwach. W miarę potrzeby czerpali kawałki dziagi z tych składów aż do całkowitego wyczerpania. Ale nie zawsze mogli to zrobić. Nieraz przeszkodziło im coś mocniejszego od nich, bo pewne nie wyzyskane składy zostały w ziemi do dziś.

W największej, Grzybowskiej dzielnicy Rydna, trzy razy ślepe przypadki i pięć razy - ratownicze eksploracje ujawniły osiem owych podręcznych składów, z czego jeden podwójny. Dwa ostatnie z nich wykryto w robotach ziemnych kampanii Rydno 1960 r.

(...) Piasecki lud końcowego epiplejstocenu, jak żaden inny ze znanych na Rydnie przed nim i po nim, wzmógł tam kopalnictwo hematytu i kopalnictwo piaskowców (do mlenia hematytu), wyrabianie krwicy i kupczenie krwicą. Nie poprzestając na tym odebrał on niedalekim ówczesnym kopalniom dziagi krzemiennej i przeniósł do Rydna ich rodzime, zwykłe na miejscu przykopalnianym, wyrabianie stangów. (...)

W ten sposób Piasczanie w niezgodzie z geologiczno-kopalniczą naturą Rydna, a jedynie przy sposobności zakładów krwicznych uczynili z niego pomnożony ośrodek wytwarzania i tarżenia dwoma najpopłatniejszymi towarami swych czasów.

Rydno jest polowym zespołem najpierw paru prehistorycznych odkrywkowych zrobów hematytu i paru odkrywek piaskowców płytowych na krwicowe tary (żarna barwnicze); jedne i drugie leżą na zboczach wysoczyzny i na wysoczyźnie doliny Kamiennej. Do zespołu Rydna należy przynajmniej jedna prawioska górnicza przyzrobowa, jedno rzemieślniczo-kupieckie pramiasto na przyczółku szerokiego brodu w rzece Kamiennej; wiele jednorodzinnych pradomostw skupionych w pobliżu ówczesnych wód na suchym, kamienisto-piaskowym tarasie 4-6m w tamtejszej dolinie Kamiennej.

Rydno dzieli się na trzy dzielnice: Grzybowską, Rudecką i Wąchocką. Jedna z pozostałości Piasczan w Rydnie Grzybowskim - rząd niemieszkalnych, a tylko rzemieślniczych pracowni stangów tworzy na północo-zachodzie skraj nadrzecznego pramiasta. Tam pracownie te znajdują się jeszcze na tarasie 4-6m, ale i przekraczają go, wchodząc pojedynczo na niskie, płogie zbocze wysoczyzny, niekiedy dość daleko.

To oderwanie się pracowni krzemieniarskich rzemieślniczych Rydna od tarasu mieszkaniowego 4-6m jest wyjątkiem. Przyczyną jest to, że właśnie od tamtych stron, tj. z północno-zachodniej i północnej, z wapieniowych kopalni dziagi krzemiennej przynoszono bryły tej dziagi na Rydno do przerabiania na stangi.

Ludy, a raczej plemiona ludów, których jacyś dzielniejsi pątni swojacy w dalekim poszukiwaniu krwicy nawiedzali albo i przejściowo opanowywali Rydno, rozpoznaje się przeważnie po naturalnych, wzajemnie odmiennych i z osobna właściwych poszczególnym plemionom zespołach narzędzi głównych - czyli po snadach. (...)

Ilość w ten sposób rozpoznanych na Rydnie plemion prehistorycznych, a ściślej ich przedstawicieli, jest niebywale duża, tak że wypadałoby wątpić, czy kiedykolwiek w Polsce, a nawet i w pobliżu Polski będą wykryte na ogół wszystkie snady rydnoskie albo do nich podobne. (...)

Rydnoskie ześrodkowanie, a jeszcze więcej pochodzenie, dynamika, populacyjne i cywilizacyjne następstwa owych licznych snado-plemion tworzą i narzucają do rozwiązania węzeł współzależnych zagadnień na miarę światową. (...) Rydna rozmiary, rozmaitość, bogactwo, całościowość, organiczność i ośrodkowość nie znajdują sobie równych pośród wszelkich pozostałych, nawet najświetniejszych polowych materiałów prahistorii powszechnej. (...)

Mirów, styczeń 1961 r.

Stefan Krukowski
Przegląd Geologiczny (nr 4, kwiecień 1961)

Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z Archeologia jest fajna! - Klub PTTK Rydno musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

04.10.2012 18:26
"Rzut oka" na XVIII Festyn Archeologiczny w Biskupinie "Polska Piastów": http://rydno.pttk.
..lbum_id=37

20.08.2012 22:04
Dymarki 2012 - tak było: http://www.rydno..
..lbum_id=35

22.02.2012 11:13
"Neolithic Day" w "Villaggio neolitico di Travo" - duuużo zdjęć: http://www.facebo...am
p;type=1

19.02.2012 22:20
"Neolithic Day" w "Villaggio neolitico di Travo" -> http://www.youtub...ey
_jWptw#!
. Fajnie się bawią!

15.09.2011 10:25
Festiwal Krzemienia w Sandomierzu - "nasza" (i nie tylko) "epoka kamienia" na dziedzińcu zamkowym: http://www.rydno..
..lbum_id=31

Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 1,636
· Najnowszy użytkownik: Benjamin58
Jesteśmy na:

Wygenerowano w sekund: 0.03 5,672,536 Unikalnych wizyt